Email

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpie się, męczy, ciągnie... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze, dziecko mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je ściągają, mordują się sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf. weszły. Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy, odczekała i znów szarpie się z butami... Zeszły.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestana się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Mam schowane w bucikach...

 
2018
Sierpień
PnWtŚrCzPtSoNd
1303112345
26789101112
313141516171819
420212223242526
5272829303112
DO KOŃCA WAKACJI POZOSTAŁO 19 Days
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj163
mod_vvisit_counterWczoraj146
mod_vvisit_counterW tygodniu309
mod_vvisit_counterTydzień temu1289
mod_vvisit_counterW miesiącu2633
mod_vvisit_counterMiesiąc temu7308
mod_vvisit_counterRazem359772

Online (20 minut wstecz): 6
Twój IP: 54.198.195.11
,
Dzisiaj: Sie 14, 2018

statystyki

Użytkowników : 24
Artykułów : 795
Odsłon : 216999

Odwiedzający

Naszą witrynę przegląda teraz 35 gości 
Serwis działa już
4730 dni.