Email

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpie się, męczy, ciągnie... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze, dziecko mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je ściągają, mordują się sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf. weszły. Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy, odczekała i znów szarpie się z butami... Zeszły.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestana się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Mam schowane w bucikach...

 
2018
Luty
PnWtŚrCzPtSoNd
12930311234
2567891011
312131415161718
419202122232425
52627281234
DO WAKACJI POZOSTAŁO 123 Days
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj124
mod_vvisit_counterWczoraj177
mod_vvisit_counterW tygodniu124
mod_vvisit_counterTydzień temu1435
mod_vvisit_counterW miesiącu3955
mod_vvisit_counterMiesiąc temu7121
mod_vvisit_counterRazem316514

Online (20 minut wstecz): 2
Twój IP: 50.19.34.255
,
Dzisiaj: Lut 19, 2018

statystyki

Użytkowników : 24
Artykułów : 753
Odsłon : 184882

Odwiedzający

Naszą witrynę przegląda teraz 20 gości 
Serwis działa już
4554 dni.