Email

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpie się, męczy, ciągnie... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze, dziecko mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je ściągają, mordują się sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf. weszły. Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy, odczekała i znów szarpie się z butami... Zeszły.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestana się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Mam schowane w bucikach...

 
2018
Październik
PnWtŚrCzPtSoNd
11234567
2891011121314
315161718192021
422232425262728
52930311234
DO WAKACJI POZOSTAŁO 245 Days
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj272
mod_vvisit_counterWczoraj224
mod_vvisit_counterW tygodniu1969
mod_vvisit_counterTydzień temu1739
mod_vvisit_counterW miesiącu5247
mod_vvisit_counterMiesiąc temu6719
mod_vvisit_counterRazem374901

Online (20 minut wstecz): 15
Twój IP: 54.92.163.105
,
Dzisiaj: Paź 21, 2018

statystyki

Użytkowników : 13
Artykułów : 807
Odsłon : 224439

Odwiedzający

Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości 
Serwis działa już
4798 dni.